7 września 2019

Jamnik szydełkiem


moje amigurumi 


jamnik szydełkiem


Uffff! Kolejne zamówienie mojego wnuka mogę odhaczyć, bo jak wiecie on kolekcjonuje moje zabawki. 

'' Zrób mi teraz pieska babciu'' - padło niedawno. 
'' A jakiego?'' - zapytałam, z myślą o wielkości. 
'' Jamnika'' - hmmmm - '' A duży ma być?'' - wolałabym dużego.
'' Mały!'' - krzyknął radośnie - ''Taki do rączki'' - uściślił. 
I tym sposobem zostałam wrobiona w dłubaninę której nie cierpię, bo wolę zrobić duży sweter niż takiego miniaczka. 
Ociągałam się trochę, ale dopytywania wnuka o pieska zmotywowały mnie wreszcie. 
Znalazłam w internecie odpowiadające mi zdjęcie żywego jamnika i postanowiłam go odtworzyć szydełkiem z małymi zmianami. 
Większa głowa z tym dużym nosem do małego tułowia jest zamierzona, aby jamniczek był zabawniejszy, uszki mogłyby być dłuższe ale tak mi wyszły, a krzywe jamnikowe łapki są znakomite. 
Wnuczek powiedział - ''Ach'' - z zachwytem i przytulił go mocno. 
Warto było się namordować!!!

1 komentarz:

UWAGA

Anonimowi nie są publikowani