Sukienki
Uwielbiam paseczki, od zawsze.
Niestety optycznie pogrubiają, więc nie dla każdej figury są dobre, nawet w najpiękniejszym wydaniu, jak ta sukienka.
Ja rozwiązuję ten problem tak, że od kilku lat szydełkuję paseczki pionowe, nie poziome.
Dlaczego tak kocham paski? Bo można zaszaleć z kolorami. Pyszna zabawa!
I jeszcze jedno. Sukienka na zdjęciu jest robiona słupkami. Ja uważam, że lepiej wyglądają półsłupki.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
UWAGA
Anonimowi nie są publikowani