25 lipca 2014

Wąż Kleopatry - kolia szydełkiem





















Popełniłam ostatnio kolię którą nazwalam Wąż Kleopatry. Jak to było? Otóż odprułam od bluzki którą postanowiłam przerobić, prześlicznie haftowaną koralikami pasmanterię. Bluzkę przerobiłam, a haftowany długi dosyć paseczek został. Gapiłam się na to, gapiłam i zastanawiałam do czego wykorzystać. Wreszcie spłynęło na mnie olśnienie. Dobrałam kolorami bawełnianą mulinę i obrobiłam naokoło, wypracowując łeb węża i węższy ogon, dohaftowałam koralikami odrobinę i zrobiłam oko, następnie połączyłam tak, żeby głowa bez problemu przeszła. Efekt niesamowity. Kolia jest prześliczna.
Wam się też podoba?


GGW Fashion Gallery

2 komentarze:

  1. piękna chciałabym taką mieć pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Pewna artystka kupiła kolię na scenę!

      Usuń

UWAGA

Anonimowi nie są publikowani