4 lutego 2020

Malowane na szkle

Lampy  Ulli Darni


lampy malowane na szkle

Zwariowałam!!! Oszalałam. A jak coś takiego mi się dzieje, to na pewno będę miała. 
Mam świra na punkcie lamp Tyffany nie tylko ze względu na ich urodę, ale co dla mnie równie ważne, na światło jakie dają.  Zapada zmrok, włączam tych kilka które mam i robi się w domu czarownie.
Te malowane wydają mi się jeszcze piękniejsze i zawładnęły mną bez reszty. 
Chcę, pożądam, pragnę również takich.  Jednak lampy Ulli mają ceny poza moim zasięgiem.
Malowałam na szkle już nie raz, znam technikę nakładania farb, więc kupię gotowe lampy ze szklanymi gładkimi abażurami i pomaluję na zewnątrz, a potem dam warstwę żywicy epoksydowej bezbarwnej, co sprawi że obrazek będzie wyglądał jak pod warstwą szkła. Tak, własnie zrobię. 


malowane ręcznie lampy
lampy malowane ręcznie
ręcznie malowane lampy

2 komentarze:

  1. TAK - to jest arcydzieło!!! Do mojej listy marzeń wpisuję taką lampę:))
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje ze szybko się ziści to marzenie. Ja biegam za lampami do malowania własnie. Ciskam i miziam kociaki.

      Usuń

UWAGA

Anonimowi nie są publikowani